Przewodnik po praktyce chrześcijańskiego postu

Przewodnik po praktyce chrześcijańskiego postu

"Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo pana młodego mają u siebie. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć"

 

 Post od jedzenia

Jezus im odpowiedział: "Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo pana młodego mają u siebie. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć Mk 2, 19-20 

Nie jadłem wybornych potraw, nie brałem do ust ani mięsa, ani wina. Dn 10,3

Nikole zauważa: "Kiedy poszczę, wszystko ulega zmianie. Jest tak, jakby samo powietrze się zmieniło". Nicole, nauczycielka, i jej mąż Ed, biznesmen, poszczą od jedzenia na kilka sposobów. W czasie Wielkiego Postu każde z nich rezygnuje z określonego pokarmu. Nicole zwykle wybiera cukier, jeden z jej ulubionych składników Jedzenia, a Ed rezygnuje z chipsów ziemniaczanych, za którymi przepada. Poza tym, jeśli jakiś problem czy potrzeba modlitewna wydaje się "ogromna", odbywają post zupełny trwający cały dzień, razem i osobno, by przeznaczyć więcej czasu na modlitwę, poświęconą tej kwestii. W czasie tych jednodniowych postów Nicole pije tylko wodę. Ed odkrył, że kiedy pości, pijąc wyłącznie wodę, bardzo trudno mu przetrwać cały dzień w pracy, wobec tego w czasie dni postu Ed pije soki.

Dla Nicole poszczenie od pokarmów - czy chodzi tu o post o samej wodzie czy post polegający na powstrzymywaniu się od ulubionego rodzaju jedzenia - jest "przestrzenią wydzieloną, świętą przestrzenią. Staram się modlić przed rozpoczęciem postu, by przekonać się, czego pragnie ode mnie Bóg. Aby post przyniósł mi korzyść, muszę wyznaczyć jego granice, godzinę rozpoczęcia i zakończenia, i ustalić dokładnie, co mogę jeść, a czego nie mogę".

Post pomaga Nicole modlić się częściej i głębiej, lecz mówi ona, że musi się opierać pewnej myśli, która czasem zakrada się do jej głowy: "Sensem postu jest w tym samym stopniu słuchanie Boga na modlitwie, jak i proszenie Go o coś. Nie czuję się dobrze, kiedy zmienia się to w sytuację, gdy rezygnuję z czegoś istotnego dla Boga, po to, by Bóg był «zobowiązany» odpowiedzieć na moje modlitwy".

Nicole i Ed mają trójkę dzieci - w gimnazjum i w szkole średniej. W czasie jednodniowych postów Nicole przygotowuje jednak posiłki dla dzieci. Dzieci rozumieją, że ich rodzice poszczą, lecz nie muszą włączać się w post rodziców. W czasie Wielkiego Postu rodzice zachęcają dzieci, by zrezygnowały z jakiejś określonej potrawy, ale Nicole i Ed zostawiają im wybór, czy chcą się tego podjąć, czy nie.

Posty Nicole i Eda wpisują się w dawny schemat istniejący wśród chrześcijan. W całej historii chrześcijaństwa, a także w większości światowych religii, słowo "post" odnosi się do dobrowolnej rezygnacji z jedzenia, przez pewien okres i w celu duchowym. W tym rozdziale przyjrzymy się kilku formom postu pokarmowego, a także rozważymy kilka kwestii praktycznych, wyzwań i typowych sytuacji wiążących się z każdą z tych form. Ze względu na uwarunkowania współczesnej konsumpcyjnej kultury, doradzam takie spojrzenie na post, które zawiera w sobie również rezygnację z innych rzeczy niż jedzenie. Różne inne możliwości, związane z rezygnacją z mediów, zakupów czy rozrywek rozważymy w rozdziale siódmym.

Post ścisły, tylko na wodzie - zupełna rezygnacja ze stałych pokarmów i przyjmowanie tylko wody

Post na sokach - rezygnacja ze stałych pokarmów, lecz picie soków owocowych i warzywnych lub czystego bulionu

Post częściowy - powstrzymywanie się od jedzenia jednego rodzaju pokarmu lub jakiejś grupy potraw; zaliczają się do niego post Daniela, posty prawosławne i liczne posty wielkopostne Post Daniela - jedzenie tylko warzyw

Post prawosławny - powstrzymywanie się od jedzenia mięsa, ryb, nabiału, jaj, oleju i alkoholu

Post zupełny - całkowita rezygnacja z jedzenia i picia przez bardzo krótki czas. Wielu specjalistów zaleca unikanie postów zupełnych.

W ciągu wieków chrześcijanie pościli od pokarmów na trzy główne sposoby. Były to:

Post częściowy, który zakłada rezygnacje z jednego lub więcej rodzajów jedzenia

Post na wodzie lub sokach, który zakłada zupełną rezygnację ze stałego pokarmu

Post zupełny, wykluczający przyjmowanie zarówno pokarmów, jak i płynów

POSTY CZĘŚCIOWE

Każdy, kto rezygnował z czekolady, kawy, chipsów lub alkoholu przez okres Wielkiego Postu, praktykował post częściowy. Dość rzadko określamy takie wyrzeczenie mianem "postu", jednak określenie to jest tu właściwe.

"Uwielbiam słodycze, a zatem często na okres Wielkiego Postu rezygnuję z cukierków" - mówi Gina, czterdziestoletnia informatyczka. "Kiedy już mam sięgnąć po coś słodkiego, przypominam sobie, że Chrystus ofiarował się za moje grzechy, poświęcił siebie dla mnie. Zatem kiedy spełniam tę maleńką ofiarę, przypominam sobie jednocześnie o ofierze daleko większej. Bardzo się cieszę, że istnieje taka praktyka, która pozwala mi częściej niż zwykle pamiętać o Jezusie".

Powód postu Giny - dokonywanie niewielkiej ofiary, jako przypomnienia i czegoś, co pozwala na odniesienie się w pewnym skromnym wymiarze do ofiary Jezusa - jest dość powszechny jako motywacja postów częściowych. Inną powszechną przyczyną, dla której chcemy pościć, jest pragnienie przełamania władzy, jaką ma nad nami jedzenie, które czasem staje się uzależnieniem. Trzecią przyczyną jest uczynienie nawyków żywieniowych bardziej skromnymi, przez wzgląd na dyscyplinę i pragnienie solidarności z biednymi. Wszystkie te przyczyny prowadzą do większej jedności z Chrystusem.

"Wpłynęło na mnie podejście do postu charakteryzujące prawosławnych chrześcijan" - mówi Neal, protestancki pastor w wieku 50 lat. "Podobnie jak prawosławni, przygotowuję się do świąt, takich jak Boże Narodzenie, Wielkanoc i Zielone Świątki, jedząc tylko skromne potrawy. Ograniczano porcje obiadowe, i na tyle, na ile to tylko możliwe, staram się rezygnować z mięsa, ryb, jajek, nabiału, oleju i alkoholu. Jest to sposób, by zbliżyć się do Boga i zdyscyplinować ciało na chwałę Bożą. Jest to próba uproszczenia naszego życia, abyśmy mogli przeciwstawić się poddawaniu się potrzebom ciała, co w naszej kulturze jest tak częste. Stanowi to też wielkie wyzwanie, ponieważ «czas ucztowania» w naszych protestanckich Kościołach trwa «na okrągło», przez cały rok".

Chrześcijanie Kościołów Wschodu pamiętają, że w Edenie Adam i Ewa żywili się wyłącznie owocami i warzywami.

Post w tradycji prawosławnej wynika z pragnienia pamięci o Raju i odzyskania czystości tego czasu. W Kościołach prawosławnych nikt nie pości sam; postu przestrzega cała społeczność. Odstępstwa od tej reguły przewidziane są tylko dla dzieci i kobiet ciężarnych. Podobna jedność społeczności ma dla poszczących wielkie znaczenie - nikt na przykład w czas postu nie przynosi w prezencie ciastek z kremem;

na spotkania kościelne w dni postne ludzie przynoszą tylko odpowiednie potrawy. Ludzie mogą opowiadać sobie o własnych zmaganiach z głodem i wymieniać się przepisami postnych potraw. Post kończy się również wspólnym świętem i przyjęciem.

Starotestamentowy prorok Daniel jadł tylko warzywa i pił wyłącznie wodę, ponieważ nie chciał kalać się wykwintnym jedzeniem i winem stołu królewskiego. "Post Daniela" jest nawet bardziej rygorystyczny niż posty prawosławne.

Wielu ludzi przyjęło tę formę postu jako rodzaj kontrkulturowego stylu życia - podobnie jak było to w przypadku sal11ego biblijnego Daniela. W Mryce "post Daniela" oznacza tylko jeden posiłek dziennie, złożony z owoców i warzyw.

Wielu mnichów i wybitnych chrześcijan minionych stuleci przyjmowało posty częściowe. Żyli tylko o chlebie i wodzie, jedząc je podczas jedynego posiłku dziennie, przez tydzień lub dłużej. Olivia i Carlos, oboje trzydziestoletni, pościli ostatnio od wszystkich potraw wymagających gotowania. Zaczęli post przed Wielkim Piątkiem. Trwał on aż do poranka Wielkiej Niedzieli. Do postu nie włączyli swojego rocznego synka, podgrzewając jego jedzenie jak zwykle. Olivia następująco opisuje motywy, które skłoniły ich do postu:

"W niektórych kręgach chrześcijan do tradycji należało nierozpalanie ognia w piecu - kuchenka gazowa była u nas jego odpowiednikiem - w czasie tych przedświątecznych dni, co miało symbolizować wejście wraz z Chrystusem do chłodnej ciemności Jego grobu. Zrobiłam wcześniej wiele sałatek i kanapek, żebyśmy się mogli nimi żywić przez te dwa dni, więc naprawdę nie było to nic wielkiego. Ale nasze wielkanocne śniadanie, herbata i tosty, nigdy nie smakowały nam tak bardzo". Poza tym Olivia dostrzegła dar wolnego czasu, kiedy nie musiała gotować. "Miałam wiele czasu, aby bawić się z Drew, żeby czytać i modlić się, a nawet wyglądać przez okno. To było wspaniałe".

Te liczne odmiany postów częściowych stanowią świetny punkt wyjścia dla praktykowania postu. Posty częściowe przypominają o ofierze Chrystusa i dzięki temu pozwalają nam zbliżyć się do Pana. Posty częściowe pomagają oderwać się od często powtarzanego przekazu naszej kultury, która twierdzi, że jeśli czegoś chcemy, natychmiast powinniśmy to otrzymać. Post częściowy to znakomity sposób, by przygotować się do święta, ponieważ wyszukane i obfite potrawy świątecznego stołu będą smakowały pełniej, jeśli wcześniej byliśmy na skromnej diecie.

Posty częściowe pomagają obudzić w nas wdzięczność, ponieważ musimy przez pewien czas obchodzić się bez czegoś, co uważaliśmy za naturalne. Nawet niewielki wysiłek w stronę uproszczenia na pewien czas codziennych posiłków pomaga nam odczuć solidarność z biednymi na świecie. Być może uważamy, że to zwyczajna, normalna rzecz, że na naszym stole codziennie pojawiają się słodycze, mięso i nabiał. Lecz gdy musimy się bez tego obyć, łatwiej nam uświadomić sobie, że ogromne rzesze ludzi na świecie nie mogą najeść się do syta.

Chciałabym jednak podkreślić, że niektórzy ludzie muszą jeść codziennie: dzieci, kobiety w ciąży i karmiące, chorzy na cukrzycę i inne choroby. Niektórzy przyjmują leki, które muszą być podawane wraz z posiłkami. Ci ludzie mogą wziąć udział w poście częściowym, który i tak zapewni im wiele z tych korzyści, jakie można czerpać z postu.

Niektórzy ludzie, którzy z różnych przyczyn mają niezdrowy stosunek do jedzenia - np. ci, którzy nakładali na siebie ostre diety wyszczuplające albo mieli problem z nałogowym obżarstwem - być może stwierdzą, że właśnie posty częściowe pozwalają im na stworzenie w życiu przestrzeni dla Boga, zamiast potęgować obsesję wobec jedzenia i wagi ciała. Muszą rozpocząć od bardzo krótkich postów częściowych, a potem przyglądać się uważnie, czy taka praktyka jest dobroczynna czy szkodliwa dla ich życia duchowego.

Ludzie, którzy cierpieli na anoreksję lub bulimię, nie powinni w ogóle próbować żadnych postów pokarmowych, nawet postów częściowych.

POSTY NA WODZIE I SOKACH

Kiedy zupełnie obywamy się bez stałego pokarmu, wkraczamy w zupełnie nowy rodzaj postu. Posty na sokach i wodzie zmieniają równowagę chemiczną ciała, wywołuje to u wielu ludzi poczucie szczególnej świadomości duchowej.

Doświadczający tego stanu mówią o niezwykle intensywnym poczuciu łączności z Bogiem, o doświadczaniu Jego łagodnej bliskości. Posty na sokach i wodzie są fizycznie o wiele bardziej wymagające niż posty częściowe; większość ekspertów zaleca konsultację z lekarzem, jeśli planujemy podjęcie postu na soku czy wodzie przez czas dłuższy niż dobę. KTO NIE POWINIEN ODBYWAĆ POSTÓW ZUPEŁNYCH POKARMOWYCH

Oto ludzie, którzy nie powinni podejmować postów na wodzie, sokach lub postów zupełnych (bez napojów):

Kobiety w ciąży i karmiące

Każdy, kto cierpi na nerwice i zaburzenia związane z jedzeniem, albo cierpiał na nie w przeszłości (szczególnie chodzi o anoreksję i bulimię)

Dzieci poniżej dwunastego roku życia (nastolatki powinny być nadzorowane, jeśli podejmują post pokarmowy)

Ludzie chorzy na cukrzycę lub na nerki

Ludzie słabi i w zaawansowanym wieku

Ludzie, którzy muszą przyjmować leki wraz z posiłkami

Ludzie z przeziębieniem, grypą lub innymi przejściowymi chorobami

Osoby cierpiące na różnego rodzaju dolegliwości powinny skonsultować się z lekarzem przed przyjęciem postu pokarmowego. Ludzie, którzy długo przebywali na dietach wyszczuplających albo mieli problem z nadmiernym jedzeniem powinni ostrożnie pościć od pokarmów, rozpoczynając od krótkich postów częściowych, aby by rozpoznać, czy ta praktyka duchowa przynosi im zysk czy szkody.

W latach 90. ubiegłego wieku jako gorący zwolennik czterdziestodniowych postów na sokach dał się poznać były przewodniczący ruchu Campus Crusade (Krucjata Akademicka), Bill Bright. Zachęcił on wielu chrześcijańskich przywódców do uczestniczenia w takich postach. Długość tego postu przypomina posty Mojżesza, Eliasza i Jezusa, lecz post na wodzie czy sokach może być znacznie krótszy niż czterdzieści dni. Jeśli chcesz podjąć post tego rodzaju, zacznij pościć, omijając jeden posiłek lub poszcząc cały dzień, a potem stopniowo przedłużaj okresy postów.

Andrew, trzydziestoletni inżynier, w okresie Wielkiego Postu pości w piątki. Pomija jeden posiłek, zwykle jest to obiad, i pije bardzo wiele wody, by uniknąć bólów głowy. Opowiada: ,,Jątrzący głód pomaga mi skupić się na Bogu, gdy jestem w pracy. Wtedy najłatwiej myśleć tylko o tym, Co aktualnie muszę zrobić. Ten rodzaj postu to wysiłek, by przenosić poczucie skupienia na Bogu także poza sam „dzień święty” .

Niektórzy powstrzymują się od jedzenia na pewien czas przed przyjęciem Komunii św. Była to pierwotnie tradycja katolicka i prawosławna, mająca głębokie znaczenie. Jak wspomina pewien mężczyzna, który z przyjacielem zaangażował się w tę praktykę: "Naszym pierwszym codziennym pokarmem była hostia. Czułem się poruszony tym, że w moim żołądku nie ma wtedy niczego, prócz Jezusa - tak jak moim pragnieniem było, by również w moim życiu nie było niczego poza Jezusem".

Richard, czterdziestoletni mężczyzna, pracujący dla chrześcijańskiej organizacji pozarządowej, pości od wszystkich pokarmów poza wodą i poranną filiżanką kawy, od niedzielnego zachodu słońca do zachodu słońca w następny poniedziałek. Robi tak co tydzień. Tak opisuje swoje doświadczenia: "Największe wrażenie w poście wywarło na mnie to, jak mało «duchowe» było to przeżycie. W moim przypadku zamieniało się to zawsze w zmaganie, by jakoś przejść przez ostatnie godziny postu bez jedzenia. Często przerywam posty wcześniej niż zamierzałem, jednak jestem zawsze pod wrażeniem, jaką wartość ma odczuwanie braku.

Kiedy poszczę i myślę o ludziach, którzy żyją w ciągłym niedostatku - niedostatku Bożej miłości, zdrowia i pożywienia - odczuwam pokorę, ponieważ sam tak kiepsko to znoszę". Craig, pięćdziesięcioletni pastor, również pości przez jeden dzień każdego tygodnia. Craig ma wolne poniedziałki, i pości w każdy wtorek, rozpoczynając tydzień pracy. Opuszcza wtedy śniadanie, a zwykle również obiad. Podczas postu pije dużo wody. Zauważa: "Post pomaga mi wyćwiczyć ciało i umysł, dzięki czemu panem mojej woli nie jest moja fizyczna natura, np. cierpienie wynikające z głodu, nawet jeśli ta natura jest wynikiem tego, jak mnie stworzył Bóg. Panem mojego życia jest Jezus. Ucząc się mówić ciału «nie», uczę się jednocześnie, jak mówić «tak» Jezusowi, w czasie postu i poza nim".

Różni ludzie opowiadają, że w czasie postów pokarmowych wydaje się, jakby dzień miał więcej godzin, co nadaje dniom innego wymiaru i pozwala na sensowne działania na wielu obszarach, włączając w to modlitwę. Betsy, czterdziestoletnia matka pracująca w domu, mówi: "Jestem raczej nadmiernie aktywną osobą i jeżeli chodzi o post, odkryłam, że nawet jeśli biegam wszędzie zaaferowana, w czasie zwykłego przepełnionego obowiązkami dnia, i tak staję się głodna. Za każdym razem przypomina mi to o modlitwie. Przypomina to jakiś modlitewny budzik, który co chwilę się rozdzwania".

Ludzie, którzy próbowali zarówno długich, jak i krótkich postów pokarmowych, donoszą zwykle, że posty długie są właściwie łatwiejsze. Pierwsze trzy dni najczęściej należą do najbardziej trudnych. Jak zobaczymy poniżej, procesy chemiczne zachodzące w ciele zmieniają się mniej więcej trzeciego dnia postu od stałych pokarmów. Zmiana ta wywiera głęboki wpływ na to, jak odczuwamy post.

"Pierwszych kilka dni postu, w którym pijemy tylko soki, jest zwykle bardzo bolesne. Dręczy nas głód, bóle głowy i skurcze żołądka" - mówi Anna, trzydziestoletnia muzyczka. - "Kiedy wreszcie nadchodzi trzeci dzień, wszystko się uspokaja. Wchodzę w specyficzny rytm postu i już nie pragnę jedzenia. Kończyłam posty trzydniowe, pięciodniowe, siedmiodniowe i wreszcie dwunastodniowe i czułam się bardzo smutna, że znowu zacznę jeść i stracę to szczególne poczucie bliskości Boga, które wiąże się z postem. Zauważałam większą jasność we wsłuchiwaniu się w głos Pana, zwiększoną cierpliwość, by czekać na Niego i Go słuchać, większe otwarcie na jego Słowo i większą wnikliwość".

Dla Anny post ścisły, dopuszczający tylko picie soków, zwiększa poczucie bliskości z Bogiem. Niektórzy ludzie doświadczają tego wrażenia zbliżenia do Boga w czasie poszczenia, inni nie. Wysłuchaliśmy Richarda, który doświadcza postów tylko o wodzie jako przeżycia mało "duchowego", lecz jednak skłaniającego do pokory. Mamy różne ciała i różnie reagujemy na brak jedzenia.

Pokarm jest niezbędny do życia, lecz uczyniliśmy go czymś bardziej koniecznym, niż sam Bóg. Jak często zaniedbywaliśmy pamięć o Bożej obecności, a jednocześnie nigdy nie zapomnieliśmy o jedzeniu? Post uświadamia nam jasno, że świat materialny przedkładamy nad jego duchową przyczynę.

Fragment pochodzi z ksiażki: Jak pościć? Przewodnik po praktyce chrześcijańskiego postu Lynne M. Baab Wydawnictwo: Esprit Kraków 2007