KATECHIZM  KOŚCIOŁA  KATOLICKIEGO

 V. Bóg urzeczywistnia swój zamysł: Opatrzność Boża

 302 Stworzenie ma właściwą sobie dobroć i doskonałość, ale nie wyszło całkowicie wykończone z rąk Stwórcy. Jest ono stworzone "w drodze" (in statu viae) do ostatecznej doskonałości, którą ma dopiero osiągnąć i do której Bóg je przeznaczył. Bożą Opatrznością nazywamy zrządzenia, przez które Bóg prowadzi swoje stworzenie do tej doskonałości:

 Wszystko zaś, co Bóg stworzył, zachowuje swoją Opatrznością i wszystkim rządzi, "sięgając potężnie od krańca do krańca i władając wszystkim z dobrocią" (Mdr 8,1), bo "wszystko odkryte i odsłonięte jest przed Jego oczami" (Hbr 4,13), nawet to, co ma stać się w przyszłości z wolnego działania stworzeń  .

 303 Świadectwa Pisma świętego na ten temat są jednomyślne: troska Opatrzności Bożej jest konkretna i bezpośrednia; obejmuje sobą wszystko, od rzeczy najmniejszych aż do wielkich wydarzeń świata i historii. Księgi święte z mocą potwierdzają absolutną suwerenność Boga w biegu wydarzeń: "Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce" (Ps 115, 3), a o Chrystusie zostało powiedziane: "Ten, co otwiera, a nikt nie zamknie, i Ten, co zamyka, a nikt nie otwiera" (Ap 3, 7). "Wiele zamierzeń jest w sercu człowieka, lecz wola Pana się ziści" (Prz 19, 21).

 304 Widzimy więc, że Duch Święty, główny Autor Pisma świętego, przypisuje często Bogu działania, nie wspominając przyczyn wtórnych. Nie jest to uproszczony "sposób mówienia", ale dogłębne odwoływanie się do pierwszeństwa Boga i Jego absolutnego panowania nad historią i światem  oraz wychowywanie do pokładania w Nim ufności. Modlitwa Psalmów jest wielką szkołą tego zaufania  .

 305 Jezus domaga się dziecięcego zawierzenia Opatrzności Ojca niebieskiego, który troszczy się o najmniejsze potrzeby swoich dzieci: "Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? co będziemy pić?... Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o Królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane" (Mt 6, 31-33) .


Prawda o opatrzności Bożej. Katechezy Jana Pawła II

„Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi”. Pierwszy artykuł Credo nie przestaje obdarowywać nas swym niezwykłym bogactwem, albowiem wiara w Boga jako Stworzyciela świata („rzeczy widzialnych i niewidzialnych”) łączy się organicznie z objawieniem Bożej Opatrzności.

Rozpoczynamy w dniu dzisiejszym, w ramach naszych rozważań nad stworzeniem, cykl katechez, których temat znajduje się w sercu wiary chrześcijańskiej, a zarazem w sercu człowieka powołanego do wiary: temat Bożej Opatrzności, czyli Boga, który jako wszechmogący i mądry Ojciec jest obecny i działa w świecie, w dziejach wszystkich swoich stworzeń, ażeby każde z nich — a przede wszystkim człowiek stworzony na Jego obraz — mogło realizować swoje życie na drodze prawdy i miłości, wiodącej ku życiu wiecznemu w Bogu. „Dlaczego Bóg nas stworzył?” — takie pytanie stawia przed nami tradycja chrześcijańskiej katechezy. My zaś, dzieci i dorośli, oświeceni wielką wiarą Kościoła, odpowiadamy w tych lub podobnych słowach: „Bóg stworzył nas po to, abyśmy Go w tym życiu poznali i umiłowali, zaś w przyszłym — cieszyli się Nim na zawsze”.

Jednakże właśnie ta wielka prawda o Bogu, który z pogodnym obliczem i pewną ręką kieruje naszymi losami, napotyka w sercu człowieka na paradoksalną dwoistość sprzecznych z sobą uczuć. Z jednej strony człowiek skłania się ku temu, by przyjąć Opatrzność Bożą i poddać się jej działaniu, o czym tak mówi Psalmista: „wprowadziłem ład i spokój do mojej duszy. Jak niemowlę u swej matki, jak niemowlę — tak we mnie jest moja dusza” (Ps 131 [130],2). Z drugiej strony jednak człowiek z lękiem i wahaniem myśli o poddaniu się Bogu jako Panu i Zbawcy swojego życia, gdyż pochłonięty światem rzeczy zapomina o Stwórcy lub dotknięty cierpieniem powątpiewa w Jego ojcostwo. W obu przypadkach człowiek odwołuje się niejako do Bożej Opatrzności. Taka jest bowiem ludzka kondycja: nawet w Piśmie Świętym Hiob nie waha się szczerze i z ufnością skarżyć się przed Bogiem.

W ten sposób samo słowo Boże pokazuje nam, że Opatrzność Boga może przejawiać się w skardze Jego dzieci. Cierpiący fizycznie i duchowo Hiob mówi: „Obym ja wiedział, gdzie można Go znaleźć, jak dotrzeć do Jego stolicy? Wszcząłbym przed Nim swą sprawę i pełne dowodów miał usta” (Hi 23,3-4). Istotnie, w całych dziejach człowieka, zarówno w dociekaniach filozofów i w doktrynach wielkich religii, jak w rozważaniach zwyczajnych ludzi, nigdy nie brakowało motywów, skłaniających do prób zrozumienia, a nawet usprawiedliwienia działalności Boga w świecie. Istnieją różne przykłady owych prób, nie wszystkie są oczywiście do przyjęcia, żadna zaś nie udziela wyczerpującej odpowiedzi. Już od czasów starożytnych są tacy, którzy powołują się na fatum czy ślepe i kapryśne przeznaczenie, na zrządzeniu losu. Inni afirmując Boga, narażają na szwank ludzką wolność decyzji. Jeszcze inni, zwłaszcza w czasach współczesnych, utrzymują, że afirmacja człowieka i jego wolności zakłada negację Boga. Są to poglądy krańcowe i jednostronne, pomagają jednak wyłonić te kluczowe problemy naszego życia, które wchodzą w grę, kiedy mówimy „Boża Opatrzność”.

Jaka zachodzi relacja pomiędzy działaniem wszechmogącego Boga a naszą wolnością, pomiędzy naszą wolnością a Jego nieomylnym planem? Jakie będzie nasze przeznaczenie? W jaki sposób zinterpretować i rozpoznać Jego nieskończoną mądrość i dobroć w obliczu panującego w świecie zła: w obliczu moralnego zła grzechu oraz cierpienia niewinnych? Jaki sens mają nasze dzieje — ów nieustanny, trwający przez stulecia ciąg wydarzeń, straszliwych katastrof i wzniosłych aktów wielkości i świętości? Pozostaje albo odwieczna i nieuchronna nieosiągalność celu i powracanie wszystkiego do punktu wyjścia, czy wręcz zdążanie ku ostatecznemu kataklizmowi, który na zawsze pogrzebie wszelkie formy życia; albo — i tu racje serca przewyższają naszą logikę — Byt Opatrznościowy i Rzeczywisty, który nazywamy Bogiem i który otacza nas swą rozumną, czułą i mądrą opieką, który fortiter ac suaviter prowadzi nas, wszystko co istnieje, świat i dzieje, a także — jeśli Mu pozwolimy — naszą buntowniczą wolę ku odpoczynkowi „siódmego dnia”, ku ostatecznemu dopełnieniu się dzieła stworzenia. Właśnie tutaj, na granicy pomiędzy nadzieją i rozpaczą, staje — aby bez miary umocnić naszą nadzieję — słowo Boże, znane, a jednak zawsze nowe i tak wspaniałe, że po ludzku wręcz niewiarygodne. Wielkość i fascynująca siła słowa Bożego ukazuje się najdobitniej wówczas, kiedy spotyka się ono z wielkimi sprawami człowieka: Bóg jest tu, Emmanuel, „Bóg z nami” (Iz 7,14), w Jezusie z Nazaretu, który umarł i zmartwychwstał, w Synu Bożym i naszym bracie, który „zamieszkał wśród nas” (por. J 1,14).

Można śmiało powiedzieć, że całe dzieje Kościoła to nieustanne i żarliwe poszukiwanie, zgłębianie i proponowanie innym znaków Bożej Opatrzności. Kościół, wspierany mocą Ducha Świętego, postępuje tu za przykładem Chrystusa. Dlatego może, chce oraz musi głosić i nieść światu łaskę oraz wyczucie Bożej Opatrzności, ażeby uwolnić człowieka, którego miłuje, od przytłaczającego ciężaru niewiadomej i powierzyć tej wielkiej, niezmierzonej i ostatecznej tajemnicy miłości, którą jest Bóg.

Słownictwo chrześcijańskie wzbogaca się w ten sposób o proste wyrażenia, które zarówno obecnie, jak i w przeszłości, składają się na dziedzictwo wiary i kultury uczniów Chrystusa: „Bóg to widzi”, „Bóg o tym wie”, „jeśli Bóg pozwoli”, „żyć w obecności Bożej”, „niech się dzieje wola Boża”, „Bóg pisze prosto nawet na krzywych liniach”. Jednym słowem — Opatrzność Boża. Głoszenie prawdy o Bożej Opatrzności nie jest wymysłem Kościoła. Choć czerpie on natchnienie także z myśli ludzkiej, to głosi ową prawdę dlatego, że Bóg sam ukazał siebie w taki właśnie sposób, objawiając w dziejach swojego ludu, że Jego stwórcze działanie i dzieło zbawienia są ze sobą nierozerwalnie złączone i należą do tego samego odwiecznego planu.

Dlatego właśnie najwyższym dokumentem Bożej Opatrzności jest Pismo Święte jako całość, przedstawiające interwencję Boga w stosunku do natury poprzez dzieło stworzenia oraz ową jeszcze wspanialszą interwencję, jaką było odkupienie, które w świecie odnowionym miłością Boga w Chrystusie uczyniło z nas nowe stworzenia. Biblia mówi wszak o Bożej Opatrzności w rozdziałach poświęconych stworzeniu oraz w rozdziałach w sposób szczególny otwartych na dzieło zbawienia, w Księdze Rodzaju i w księgach prorockich — zwłaszcza u Izajasza, w tak zwanych Psalmach stworzenia oraz w głębokich rozważaniach Pawłowych nad tajemnicą zamysłów Boga, który działa w historii (por. przede wszystkim List do Efezjan i List do Kolosan), w Księgach mądrościowych, tak bardzo skoncentrowanych na odnajdywaniu znaków Boga w świecie, wreszcie w Apokalipsie, w której dominuje poszukiwanie sensu świata w Bogu.

Wszystko to prowadzi do stwierdzenia, że chrześcijańskie pojęcie Opatrzności nie jest tylko jednym z rozdziałów filozofii religii, bowiem odpowiedzią wiary na doniosłe pytania Hioba i każdego podobnego mu człowieka jest wizja całościowa, która wychodząc naprzeciw prawom rozumu, stanowi dlań usprawiedliwienie i dostarcza oparcia w niewzruszonych pewnikach teologii. W tym miejscu nasze rozważania spotykają się ze stałą refleksją wiary zawartą w Tradycji, do której odwołamy się w stosownym czasie, aby w ramach odwiecznej prawdy wskazać na wysiłki Kościoła zmierzające do tego, by towarzyszyć człowiekowi, który wciąż na nowo i przy pomocy nowych pojęć podejmuje pytanie dotyczące Opatrzności. Sobór Watykański I oraz Sobór Watykański II są — każdy na swój sposób — bezcennym głosem Ducha Świętego, którego należy słuchać i nad nim medytować, bez onieśmielenia z powodu „zagęszczenia” zawartych w nim myśli, aby czerpać życiodajną treść prawdy, która nigdy się nie kończy. Każde poważne pytanie wymaga poważnej, pogłębionej i solidnej odpowiedzi.

Dlatego w naszych rozważaniach o Opatrzności Bożej omówimy różne aspekty tego wyjątkowego tematu, ukazując przede wszystkim, że mieści się ona w wielkim dziele stworzenia i że stanowi jego potwierdzenie, gdyż uwydatnia różnorodność i bogactwo trwającej wciąż działalności Boga. Wynika stąd, że Opatrzność jawi się jako transcendentna Mądrość, która miłuje człowieka i wzywa go do uczestnictwa w planie Boga jako głównego adresata Jego pełnej miłości troski, a zarazem jako swego rozumnego współpracownika. Relacja pomiędzy Bożą Opatrznością i wolnością człowieka nie oznacza antytezy, ale zjednoczenie w miłości. Także doniosły problem naszego przeznaczenia odnajduje w Objawieniu Bożym — a zwłaszcza w Chrystusie — opatrznościowe światło, które, chociaż tajemnica nie przestaje istnieć, niesie gwarancję zbawczej woli Ojca. Rozumianej w ten sposób Opatrzności Bożej nie można w żadnej mierze zanegować istnieniem zła i cierpienia. Ona jest ostoją naszej nadziei, pozwalając nam dostrzec, że nawet ze zła potrafi wyprowadzić dobro. Wspomnijmy wreszcie Vaticanum II, które wiele światła rzuca na kwestię Opatrzności Bożej w odniesieniu do rozwoju i postępu świata, wieńcząc transcendentną wizję wciąż rosnącego Królestwa obrazem Boga, który poprzez Opatrzność nieustannie i mądrze działa w świecie. „Któż jest tak mądry, aby to pojął, i tak rozumny, aby to rozważył? Bo drogi Pańskie są proste: kroczą nimi sprawiedliwi, lecz potykają się na nich grzesznicy” (Oz 14,10).

Jan Paweł II 30.4.1986 

 


Św. Tomasz z Akwinu o Bożej Opatrzności

Święty Tomasz z Akwinu twierdził, że prawda o Bożej Opatrzności jest jedną z najważniejszych prawd chrześcijańskich. Gdyby ją zanegować, nie miałaby sensu również wiara w istnienie Boga.

W I tomie swojej Sumy teologicznej stwierdza: „Nigdy nie mów: Bóg mnie opuścił. Bóg cię kocha! Biblia zapewnia cię, że On czuwa nad tobą, jak orzeł nad swymi pisklętami, strzeże cię jak źrenicy oka”. Bóg jest Ojcem, stworzył nas z miłości i nieustannie podtrzymuje nasze życie. Ofiaruje nam każdą chwilę.

Ten dar naszej egzystencji św. Tomasz nazywa „ciągłym stwarzaniem”, to tak, jakby każdą chwilę naszego życia stwarzał nieustannie. Tak więc nasze życie jest związane z Bogiem przedziwną nicią miłości, w każdej minucie. Bóg przez usta proroka Izajasza mówił: „Czyż może niewiasta zapomnieć o swoim niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o Tobie” (Iz 49,15).

Jezus wiele razy mówił o dobroci i Opatrzności Ojca. Najpiękniejsze chyba słowa Jezusa o Opatrzności zanotował św. Mateusz: „Nie martwcie się o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym macie się przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one? Kto z was przy całej swej trosce może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia? (...) Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? Co będziemy pić? Czym będziemy się przyodziewać? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo Boga i Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane” (Mt 6,25-33). Trzeba więc w życiu ustawić właściwą hierarchię wartości.

źródło: www.niedziela.pl

Czy Opatrzność Boża rozciąga się na wszystkie byty?

"(...) Stanowczo należy stwierdzić, że Opatrzność rozciąga się nie tylko na ogół ale także na poszczególne byty, bo (...) skierowanie skutków do celu musi być wszędzie tam, dokąd dociera działanie przyczynowe Stwórcy. (...) Stąd wszystko cokolwiek w jakikolwiek sposób ma istnienie, musi być skierowane przez Boga do celu. A ponieważ Opatrzność Boża to skierowanie wszechrzeczy do celu, trzeba przyjąć, że wszystkie byty w miarę jak uczestniczą w istnieniu są poddane Opatrzności Bożej.(...)"

"Gdy mówimy, że Bóg nie odciąga ich od grzechu, to nie znaczy, że ich całkowicie wyłączył spod swej Opatrzności; gdyby tak było wniwecz by się obrócili. (...) "

Św. Tomasz z Akwinu


Litania do Bożej Opatrzności


Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson. Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas. Ojcze z Nieba, Boże,    zmiłuj się nad nami. Synu, Odkupicielu świata, Boże -  zmiłuj się nad nami. Duchu Święty, Boże -   zmiłuj się nad nami. Święta Trójco, Jedyny Boże -  zmiłuj się nad nami.

Święta Boża Opatrzności  czuwająca nad nami,

- bądź uwielbiona, czczona  i czuwająca nad nami. Św. B. Op. czuwająca nad każdym człowiekiem od chwili jego stworzenia.

- Św. B. Op. obdarzająca ludzkość hojniej niż na to ona zasługuje,

- Św. B. Op. zapewniająca nas o Swojej Opiece nad nami,

- Św. B. Op. dbająca o właściwy rozwój naszego ducha,

- Św. B. Op. dbająca o nasze wszystkie potrzeby materialne,

- Św. B. Op.  obdarzającą nas mądrością Ducha Świętego,

- Św. B. Op.  obdarzającą nas darami Bożymi,

- Św. B. Op.  obdarzającą nas łaską głębokiej wiary,

- Św. B. Op.  obdarzającą nas łaską pokory i czystości,

- Św. B. Op.  obdarzającą nas łaską świętej cierpliwości,

- Św. B. Op.  obdarzającą nas łaską skruchy i żalu,

- Św. B. Op.  obdarzającą nas łaską skruchy i żalu agonalnego,

- Św. B. Op.  obdarzającą nas łaską wytrwałości w dobrym,

- Św. B. Op.  obdarzającą nas łaską wstrzemięźliwości od złego,

- Św. B. Op.  ofiarowująca nam zawsze niezbędne wsparcie,

- Św. B. Op.  działająca przez Patriarchów,

- Św. B. Op.  działająca przez Proroków wszystkich czasów,

- Św. B. Op.  działająca przez Apostołów wszystkich czasów i wieków,

- Św. B. Op.  działająca przez Kościół Święty,

- Św. B. Op.  działająca przez Hierarchię Kościoła Świętego,

- Św. B. Op.  działająca przez Kapłanów Kościoła Świętego,

- Św. B. Op.  działająca przez lud wierny,

- Św. B. Op.  działająca przez wybranych wszystkich czasów i wieków,

- Św. B. Op.  działająca przez dusze, które na to pozwalają,

- Św. B. Op.  działająca we wszystkich czasach i wiekach,-

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Boża Opatrzności. Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam nasze winy, Boża Opatrzności. Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami grzesznymi, o Boża Opatrzności.

P. – Panie wysłuchaj modlitwy nasze.

W. – A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

 

 


 

Psalm ku czci Bożej Opatrzności

PSALM 33(32)

1 Bóg władcą świata 33

1 Sprawiedliwi, wołajcie radośnie na cześć Pana, prawym przystoi pieśń chwały.

2 Sławcie Pana na cytrze, śpiewajcie Mu przy harfie o dziesięciu strunach.

3 Śpiewajcie Jemu pieśń nową, pełnym głosem pięknie Mu śpiewajcie!

4 Bo słowo Pana jest prawe, a każde Jego dzieło niezawodne.

5 On miłuje prawo i sprawiedliwość: ziemia jest pełna łaskawości Pańskiej.

6 Przez słowo Pana powstały niebiosa i wszystkie ich zastępy przez tchnienie ust Jego.

7 On gromadzi wody morskie jak w worze: oceany umieszcza w zbiornikach.

8 Niech cała ziemia boi się Pana i niech się Go lękają wszyscy mieszkańcy świata!

9 Bo On przemówił, a wszystko powstało; On rozkazał, a zaczęło istnieć.

10 Pan udaremnia zamiary narodów; wniwecz obraca zamysły ludów.

11 Zamiar Pana trwa na wieki; zamysły Jego serca - poprzez pokolenia.

12 Szczęśliwy lud, którego Bogiem jest Pan - naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.

13 Pan patrzy z nieba, widzi wszystkich synów ludzkich.

14 Spogląda z miejsca, gdzie przebywa, na wszystkich mieszkańców ziemi:

15 On, który ukształtował każdemu z nich serce, On, który zważa na wszystkie ich czyny.

16 Nie uratuje króla liczne wojsko ani wojownika nie ocali wielka siła.

17 W koniu zwodniczy ratunek i mimo wielkiej swej siły nie umknie.

18 Oto oczy Pana nad tymi, którzy się Go boją, nad tymi, co ufają Jego łasce,

19 aby ocalił ich życie od śmierci i żywił ich w czasie głodu.

20 Dusza nasza wyczekuje Pana, On jest naszą pomocą i tarczą.

21 W Nim przeto raduje się nasze serce, ufamy Jego świętemu imieniu.

22 Niech nas ogarnie łaska Twoja Panie, według ufności pokładanej w Tobie!

źródło: http://biblia.deon.pl

 

 

 

 


Chwała Temu, który wie wszystko

Psalm 133

 Panie, przenikasz i znasz mnie,

Ty wiesz, kiedy siadam i wstaję.
Z daleka przenikasz moje zamysły,
widzisz moje działanie i mój spoczynek
i wszystkie moje drogi są Ci znane.
Choć jeszcze nie ma słowa na języku:
Ty, Panie, już znasz je w całości.
Ty ogarniasz mnie zewsząd
i kładziesz na mnie swą rękę.
Zbyt dziwna jest dla mnie Twa wiedza,
zbyt wzniosła: nie mogę jej pojąć.
Gdzież się oddalę przed Twoim duchem?
Gdzie ucieknę od Twego oblicza?
Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś;
jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę.
Gdybym przybrał skrzydła jutrzenki,
zamieszkał na krańcu morza:
tam również Twa ręka będzie mnie wiodła
i podtrzyma mię Twoja prawica.
Jeśli powiem:
"Niech mię przynajmniej ciemności okryją
i noc mnie otoczy jak światło":
sama ciemność nie będzie ciemna dla Ciebie,
a noc jak dzień zajaśnieje
[mrok jest dla Ciebie jak światło].

 Ty bowiem utworzyłeś moje nerki,

Ty utkałeś mnie w łonie matki.
Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie,
godne podziwu są Twoje dzieła.
I dobrze znasz moją duszę,
nie tajna Ci moja istota,
kiedy w ukryciu powstawałem,
utkany w głębi ziemi.
Oczy Twoje widziały me czyny
i wszystkie są spisane w Twej księdze;
dni określone zostały,
chociaż żaden z nich [jeszcze] nie nastał.

 Jak nieocenione są dla mnie myśli Twe, Boże,

jak jest ogromna ich ilość!
Gdybym je policzył, więcej ich niż piasku;
gdybym doszedł do końca, jeszcze jestem z Tobą.
O Boże, obyś zgładził bezbożnego,
niech krwawi mężowie idą precz ode mnie!
Oni przeciw Tobie zmawiają się podstępnie,
za nic mają Twoje myśli.

 Panie, czyż nie mam nienawidzić tych,

co nienawidzą Ciebie?
oraz nie brzydzić się tymi,
co przeciw Tobie powstają?
Nienawidzę ich pełnią nienawiści;
stali się moimi wrogami.
Zbadaj mnie, Boże, i poznaj me serce;
doświadcz i poznaj moje troski,
i zobacz, czy jestem na drodze nieprawej,
a skieruj mnie na drogę odwieczną!

 


 Modlitwa do Matki Bożej Opatrzności

Panno Najświętsza,
Matko Bożej Opatrzności,
napełnij nasze dusze swoimi łaskami,
kieruj naszym życiem zgodnie z wolą Boga.
Wyjednaj przebaczenie naszych win.
Bądź dla każdego z nas
przewodniczką, obroną, ucieczką.
Pocieszaj nas w codziennych troskach,
ratuj w niebezpieczeństwach,
bądź pewną pomocą w przeciwnościach życia.
Wypraszaj dla nas czystość serca,
aby stało się godnym mieszkaniem
dla Twego Boskiego Jezusa.
Oddal od nas
niedbalstwo, letniość i grzech.
Wspieraj nas we wszelkich potrzebach
duchowych i materialnych
i spraw, byśmy byli godni
szerzyć Twą Opatrzność
na potrzebujących braci i siostry. 


Święci o Bożej Opatrzności

"Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? co będziemy pić?... Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o Królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane" (Mt 6, 31-33: Mt 10, 29-31;) 

Św. Augustyn o Bożej Opatrzności

Opatrzność Boża opiekuje się każdym z nas z osobna, jak i całą ludzkością.

Sposób, w jaki Opatrzność Boża stara się z niewysłowioną dobrocią uleczyć dusze, jest sam w sobie przedziwny. Autorytet żąda wiary i przygotowuje człowieka do rozumowania. Rozumowanie doprowadza do wiedzy. Rozumowanie poucza nas też, w co mamy wierzyć, a prawda dobrze zrozumiana staje się przez to samo władzą dla nas. Ponieważ dajemy się łatwo unieść miłością do rzeczy doczesnych, które nas odrywają od rzeczy wiecznych, wiara przeto lepszym jest dla nas lekarstwem niż wiedza, bo przypomina nam zbawienie. Trzeba szukać pomocy do powstania w tym samym miejscu, gdzie się upada. Trzeba więc przez rzeczy ziemskie, które nas otaczają, dojść do poznania tych, których zmysłami nie możemy dostrzec.

Bóg wszechmogący (...) ponieważ jest dobry w najwyższym stopniu, nie pozwoliłby nigdy na istnienie jakiegokolwiek zła w swoich dziełach, jeśli nie byłby na tyle potężny i dobry, by wyprowadzić dobro nawet z samego zła. 

Św. Ojciec Pio o Bożej Opatrzności

Nie wystarczy w Boga wierzyć, czy Bogu wierzyć, ale trzeba jeszcze Ojcu Niebieskiemu zawierzyć  i to z dziecięcą uległością. 

Trzymaj się zawsze ręki Jego Opatrzności, a On wybawi ciebie ze wszystkiego. Jeśli nie będziesz miał sił iść dalej On ciebie poprowadzi. Wiemy, ze Bóg z tymi, którzy go miłują współdziała we wszystkim dla ich dobra. Bóg nie tylko jest obok ciebie, On jest w tobie. Czego może się lękać dziecko w ramionach Ojca?

Staraj się ufać Bożej Opatrzności, ufać Bogu; Jemu się oddawaj, wszystkie swoje troski złóż na Niego i zachowaj pokój, a nie doznasz zawstydzenia. Rozumiem, że twarda jest walka, że ciężka jest to praca, ale także trzeba pamiętać o owocu, który będzie dany w swoim czasie, gdy przyjdzie ci go zbierać w obfitości. Nagroda, którą wówczas za to tam (w niebie) otrzymamy, przekroczy wszelkie ludzkie wyobrażenia. Może się śmiejesz z tego, z tych zapowiedzi, może osądzasz to wszystko jako puste i czcze obietnice, ale wiem dobrze, co mówię. Możesz to osądzać jak chcesz, ale chcę, by wraz ze wzrostem przeciwności rosło twoje oddanie i ufność względem Boga; zdobywaj się na coraz większą pokorę i uwielbiaj Pana za to, że raczy cię nawiedzać i tak przygotowywać, byś stał się cząstką budowli niebiańskiego Syjonu (Epistolario II, s. 394).

"Zachowaj cierpliwość także i w chwilach, gdy przeżywasz duchowe osamotnienie, zachowaj cierpliwość w przyjęciu z miłością wszystkich doświadczeń i przeciwności, poprzez które ,Jezus chce cię upodobnić do Siebie i jakie w przedziwnej swej opatrzności zsyła na ciebie, a zobaczysz, że pewnego dnia Pan wysłucha wszystkie twoje błagania i spełni pragnienia" ("Epistolario"lll, s. 399-400).

„Nie martw się na zapas przypadkowymi zdarzeniami tego życia, ale niejako uprzedzaj je doskonałą nadzieją. Bóg, do którego należysz, uwolni cię z nich. On, tak jak dotychczas, będzie bronił Cię i dlatego trzymaj się mocno ręki Jego Opatrzności, a On będzie ci towarzyszył we wszystkich okolicznościach. Kiedy zaś nie będziesz mógł chodzić On cię poprowadzi; a więc nie lękaj się.”

 Jan Damasceński o Bożej Opatrzności

„Trzeba pozwolić, aby zdumiały nas wszystkie dzieła Opatrzności, abyśmy wszystkie je chwalili i wszystkie przyjęli, przezwyciężając pokusę pojedynczego wyodrębniania w nich tych aspektów, które wielu wydają się niesłuszne lub niesprawiedliwe i dopuszczając jednak, że plan Boży wykracza poza zdolności poznawcze i zrozumienia człowieka, podczas gdy – przeciwnie tylko On zna nasze myśli, nasze działania, a nawet naszą przyszłość”

(II, 29, PG 94, zb. 964C) 

 

 

 


Katechezy Jana Pawła II o Opatrzności Bożej

W dzisiejszej katechezie kontynuujemy temat Opatrzności Bożej.Bóg powołał z nicości do istnienia wszystko, co zaistniało poza Nim. Na tym jednakże akt stwórczy Boga się nie kończy. To, co powstało z nicości, pozostawione sobie samemu wróciłoby do nicości, gdyby nie było podtrzymywane w istnieniu przez Stwórcę. W istocie Bóg, który stworzył wszechświat, stwarza go w dalszym ciągu podtrzymując jego istnienie. To podtrzymywanie jest ciągłym stwarzaniem (conservatio est continua creatio).

http://www.apostol.pl/janpawelii/katechezy/bog-ojciec-opatrznosc-boza


Boża Opatrzność i zaufanie Bogu  
 
Stoimy w progu trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa. Patrząc w przyszłość zadajemy sobie pytanie: co nas czeka, ku czemu zmierza historia? Czasami w naszych sercach budzi się lęk. Przemoc, terroryzm, eksperymenty genetyczne, aborcja, eutanazja – takie zjawiska budzą niepokój.

http://www.katolik.pl/boza-opatrznosc-i-zaufanie-bogu,22472,416,cz.html?s=1

 

Opatrzność Boża a zło na świecie

Zło fizyczne w inny sposób podlega Opatrzności niż, zło moralne. Zło fizyczne bowiem nie tylko opatrzność dopuszcza, ale postanawia. Ponieważ porządek ustanowiony przez Boga jest tego rodzaju, że jedna rzecz służy innej do jej np. utrzymania przy istnieniu, albo, że jedna przez drugą zostaje zmieniona, np. śnieg taje w promieniach słońca. Z natury rzeczy wynika, że wszystko wcześniej, czy później ulega zmianie.

http://www.katolik.pl/opatrznosci-boza-a-zlo-na-swiecie,144,416,cz.html


Boża Opatrzność a sprawy materialne (O.Jacek Salij)

Jest takie powiedzenie: Pan Bóg daje dzieci, da i na dzieci. Czy można sobie wyobrazić, żeby ktoś mówił to na serio? Czy faktycznie są to słowa prawdziwej wiary? Chyba bardziej świadczą one o nieodpowiedzialnej niefrasobliwości! A może istotnie ktoś może mieć wiarę tak wielką, że wpływa ona nawet na jego sytuację materialną?

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/szukajacym_drogi/opatrznosc_materialnie.html

 

Pedagogika Bożej Opatrzności 

Bóg, jako kochający Ojciec, czuwa nad całym stworzeniem i wszystkim kieruje. Dzięki temu możemy ufnie spoglądać w przyszłość, nawet jeśli rodzi ona nasze obawy. Zdarza się nam wystawiać Opatrzność na próbę, ale to się zawsze źle kończy. Najlepszą postawą wobec Bożej Opatrzności jest wierność, która jest również sprawdzianem miłości.

http://www.przewodnik-katolicki.pl/nr/powtorka_z_katechizmu/pedagogika_bozej_opatrznosci.html


Opatrzności Boża, czuwaj nad nami!

Coraz rzadziej można spotkać w nowo wydawanych książeczkach do nabożeństwa jakąś modlitwę do Bożej Opatrzności. Sama nazwa często odbierana jest jako staroświecka, a katechizmowa nauka o Opatrzności nierzadko bywa nawet odrzucana. A przecież Opatrzność Boża to odwieczna wola Boża, kierowana przez Stwórcę do każdego człowieka. Święta wola Boża jest największym dobrem spośród wszystkich innych dóbr, bowiem Bóg pragnie zawsze dla człowieka tylko tego, co dlań najlepsze.

http://www.psj.net.pl/?0407,artykul,OpatrznoscBoza

 


Nowenna do Opatrzności Bożej

Modlitwa na każdy dzień Nowenny

Opatrzności Boża, która wszystkim rządzisz i wszystkim kierujesz - wierzę w Ciebie. Opatrzności Boża, która czuwasz i opiekujesz się każdym stworzeniem - ufam Tobie!
Opatrzności Boża, która jako Matka najtroskliwsza zaspakajasz na każdy dzień wszystkie potrzeby swych dzieci - kocham Cię, uwielbiam Cię, powierzam się Tobie!
Przez Krew i bolesną Mękę Jezusa Chrystusa - naszego Odkupiciela i Pośrednika u Ojca Niebieskiego, zachowaj nas, zmiłuj się nad nami, w ranach Jego ukryj nas!

Dzień 1
Co mówi nam prawda o Bożej Opatrzności? Mówi nam, że cały świat, w którym żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jest w rękach Boga. I tak naprawdę to ,,w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy" (Dz 17,28). To nie On żyje w naszym świecie, lecz to my żyjemy w Jego świecie. On nigdy nie wypuszcza nas ze swoich rąk. Nie traci nas sprzed oczu. Nie gubi planów naszego życia. Inaczej nie byłby Bogiem, ani doskonałą Miłością, ani doskonałą Obecnością. Nie byłby Ojcem i Matką. - ,,Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie! Oto wyryłem cię na obu dłoniach" (Iz 49, 15-16).

Dzień 2
Bóg, który nas stworzył własnymi rękami, nie zakończył swojego dzieła w pierwszej chwili stwarzania. Stwarza nas nieustannie. Nieustannie kształtuje nas na swój obraz i podobieństwo. Więcej - nie chce tego czynić bez naszej woli i bez naszej współpracy. Opatrzność wyraża się w tym, że czuwa nad naszą drogą, prowadzącą do pełni szczęścia, do spełnienia się każdego z nas.

Dzień 3
,, Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce" (Ps 115,3), to jednak pozostawia nas istotami całkowicie wolnymi. Więcej, daje nam możliwość uczestnictwa w swojej Opatrzności. Chce, abyśmy czynili sobie ziemię poddaną. Chce, abyśmy się stali Jego pomocnikami (por. I Kor 3,9). Ilekroć podejmujemy to pragnienie Bożej Opatrzności, nasze życie staje się opatrznościowe, nawet wtedy, gdy prowadzi przez doświadczenia. Ilekroć natomiast żyjemy własnym życiem, rozmijamy się z Bogiem - tylekroć nasze życie zanika, staje się życiem ,,nieopatrznym". Przypomina nam o tym święty Paweł: ,,Albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z Jego wolą" (Flp 2,13).

Dzień 4
Od naszej wiary i zaufania zależeć będzie nasze powierzenie się lub nie Bożej Opatrzności. Opatrzność zawsze pozostanie wierna. Takie zaufanie staje się prawdziwą próbą, gdy naprzeciw naszej wiary w Opatrzność Bożą stanie pokusa zgorszenia z powodu szalejącego zła. W takich momentach bardzo potrzebujemy duchowego wsparcia i obecności innych, którzy wierzą, którzy mają nadal siłę powtarzać z wiarą: ,,Wszystko w rękach Boga". Kościół nigdy nie próbował szukać wyczerpującej odpowiedzi na istnienie zła, lecz zawsze pokazywał drogę wiary i zaufania, na której można znaleźć wyczerpującą odpowiedź na istnienie Dobra - Bożej Opatrzności. Znamienne są słowa Katechizmu, który jest prawdziwym głosem Kościoła - Matki: ,,Wierzymy mocno, że Bóg jest Władcą świata i historii. Drogi Jego Opatrzności są dla nas często nieznane. Dopiero u kresu, gdy skończy się nasze poznanie częściowe, gdy zobaczymy Boga ;;twarzą w twarz" (I Kor 13,12), w pełni poznamy drogi, którymi Bóg prowadził swoje stworzenie, nawet przez dramaty zła i grzechu, do odpoczynku ostatecznego Szabatu, ze względu na który stworzył ziemię i niebo" (nr 314).

Dzień 5
Pełnienie woli Ojca łączył Jezus ze swoim powołaniem i posłannictwem (J 17,3). Pełnimy wolę Ojca na wzór Jezusa, gdy żyjemy naszym powołaniem, które jest wolą Boga dla nas.
Modląc się, pamiętajmy, iż prośba, której motywacja i przedmiot są dobre same w sobie, może nie odpowiadać woli Bożej i nie zostać spełniona. Będzie spełniona tylko wtedy, gdy zgadza się z mądrością i wolą Boga: ,, Jeżeli Pan zechce", jak pisze św. Jakub (Jk 4,15). O co wobec tego możemy, o co powinniśmy prosić Boga, z tą pewnością, że otrzymamy? Każda prośba o to, by wzrastać w wierze, nadziei i miłości, lub stawać się świętym w całym postępowaniu (por. 1P 1,15), zawsze będzie wysłuchana, ponieważ, jesteśmy tego pewni, ,,wolą Bożą jest (nasze) uświęcenie" (1Tes 4,3). Bóg nie może na to nie odpowiedzieć. "Ojciec Twój odda tobie", On ci to da. Kiedy? To sekret Jego mądrości. Bądźmy jednak tego pewni.

Dzień 6
Pełnimy na co dzień wolę Ojca, gdy używamy naszej woli zgodnie z wolą i zamiarem Ojca. Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boże. Bóg na początku stworzenia mocą swej woli ,,rzekł" i stało się. Siłą swej woli wprowadził porządek i harmonię do chaosu stworzenia. Człowiek mocą swojej woli i Bożej łaski powinien wprowadzić porządek i harmonię w chaos i bałagan swego małego świata. Winien usunąć to, co blokuje działanie Bożej Opatrzności.

Dzień 7
Bóg jest Miłością… Uświadamiamy sobie, że jeśli tak jest, to On ma wobec każdego z nas wspaniały plan miłości, wzywa nas do miłości. Na ten Boży plan miłości Maryja odpowiedziała słowami:,,Niech mi się stanie". Maryja powiedziała swoje ,,fiat" z pragnieniem i radością. Taka powinna być również nasza postawa. Bo zamysł Boga - wola Boża, to coś pięknego, dobrego, coś pożytecznego dla nas.

Dzień 8
Wiemy, że Bóg jak dobry Ojciec myśli o nas i troszczy się o każdy nasz dzień. Jest ,,nasz", ale doświadczamy jak trudno w chwili cierpienia, choroby, próby, powiedzieć ,,Ojcze". Najtrudniej jest przyjąć wolę Bożą w cierpieniu. Trzeba się często wraz z Jezusem krwawo pocić, zmagać wewnętrznie. Światłem i oparciem w takich godzinach jest modlitwa: ,,Nie moja, ale Twoja wola niech się stanie" (Łk 22 ,42).

Dzień 9
W naszym zwykłym życiu doświadczamy różnych opatrznościowych wydarzeń, cierpień iprób, doświadczamy niepowodzeń, które są potrzebne, aby Bóg, który jest Ojcem, jest Miłością, mógł do nas mówić jasno lub lepiej, by Bóg mógł być w nas słuchanym. Ale nie jest tak, że Bóg decyduje o cierpieniu, niepowodzeniu, chcąc tylko nas doświadczyć. Bóg może przyzwolić na wiele doświadczeń, bo widzi dalej, niż sięga nasze, nawet największe doświadczenie.
Pieśń - Kto się w opiekę odda Panu swemu…

Wiara w Twoją Opatrzność, o mój Boże podtrzymuje nas w nadziei, że wejrzysz na potrzeby nasze i dasz nam to, co jest konieczne do zbawienia naszego. Polecamy Ci, więc siebie samych, Zgromadzenie nasze, Kościół Święty, rodziny i naszych bliźnich. Daj, nam, Panie, w Tobie niezachwianą ufność, abyśmy nigdy nie upadały na duchu, gdy niedostatek, choroba lub inne doświadczenia nawiedzą nas z Twej woli. Przybądź nam z pomocą, gdy wołać do Ciebie będziemy. Błogosław pracy naszej, aby owoc wydała, a Tobie chwałę i bliźnim pożytek przyniosła. Ufamy potędze Twojej Opatrzności i w Niej pokładamy całą nadzieję naszą. Amen.

źródło: www.providentia.pl

Nowenna do Bożej Opatrzności

http://pl.gloria.tv/?media=213629


bł. Michał Sopoćko († 1975) 

… wiara w Opatrzność i Miłosierdzie Boże mówi, że Bóg jest Ojcem troskliwym o duszę i bez Jego woli nic złego nas spotkać nie może. "Wszelkie troski wasze składajcie na Boga, gdyż On ma pieczę o was" (1P 5,7). "A wiemy, że tym, którzy miłują Boga, wszystko pomaga ku dobremu" ( Rz 8,28 ), powiada święty Paweł.

Więc, gdy na duszę przyjdzie apatia, niechęć i niemoc, trzeba wszystko kierować do Miłosierdzia Bożego i ufać, że Bóg pośpieszy z pomocą. (...)

"Wszystkie dzieła Opatrzności Bożej nacechowane są nieskończonym Miłosierdziem. (...)Przede wszystkim uderza nas Miłosierdzie Boże w zachowaniu [w istnieniu] stworzeń od największych do najmniejszych istot, jak mówi autor natchniony w Księdze Mądrości: "On bowiem stworzył małego i wielkiego i jednakowo o wszystkich się troszczy" (Mdr 6,7).

(...) O szczególnej zaś opiece miłosiernej Boga nad człowiekiem tak opiewa Psalmista: "Swoim aniołom nakazał w twej sprawie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach. Na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził swej stopy o kamień" (Ps 91,11-12).

Jeszcze wymowniej głosi to Bóg u Proroka. Oto żeby okazać jak troskliwie czuwa nad nami, z jakim Miłosierdziem pamięta o wszystkich naszych potrzebach, porównuje się do matki i woła: "Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie.

Oto wyryłem cię na obu dłoniach"(Iz 49,15-16). Jakież cudowne Miłosierne słowa! Napisał nas na rękach swoich, to znaczy, że zawsze jesteśmy przed Jego oczami, w Jego pamięci i sercu!"

XXXII Rozważania o Miłosierdziu Bożym